To nie tak miało być

muz. Wojciech Trzciński, sł. Marcin Sosnowski

 

Czasami tak jest
Że masz to co chcesz
Tonację harmonię
Melodię i wiersz
Niby nic
Zwykła rzecz
Życia nić
Prostych marzeń spełnienie
Może nie

Bo bywa i tak
Choć znasz rytm i takt
W znajomym akordzie
Pojawia się fałsz
Niby nic
Ledwie ślad
Może kiks
Może tylko złudzenia
Może nie

A potem lęk
A potem strach
Ciężkie spojrzenia
I smutek bez dna
A potem strach
A potem lęk
Twych kroków echa
Gasnący dźwięk

To nie tak miało być
Każdy gest twój wystarczał by żyć
Drgnienie rzęs serca puls
Ciepło rąk czułość ust
Oddech twój
To miało być nie tak
W twym uśmiechu był cały mój świat
W twoich dłoniach mój sen
W twoich oczach mój dzień
Zaklęty skarb

Lecz bywa i tak
Że zrywa się wiatr
Rozwiewa wspomnienia
I zmienia ich smak
Niby nic
Czasu znak
Żaden wstyd
Może tylko pragnienie
Może nie

I znika strach
I znika lęk
Chociaż ból głowy
Doskwiera jak cierń
I znika lęk
I znika strach
Choć cień goryczy
Na sercu masz

To nie tak miało być
Każdy gest twój wystarczał by być
Drgnienie rzęs serca puls
Ciepło rąk czułość ust
Oddech twój
To miało być nie tak
W twym uśmiechu był cały mój świat
W twoich dłoniach mój sen
W twoich oczach mój dzień
Zaklęty skarb

To nie tak miało być
Każdy gest twój wystarczał by być
Drgnienie rzęs serca puls
Ciepło rąk czułość ust
Oddech twój
To miało być nie tak
W twym uśmiechu był cały mój świat
W twoich dłoniach mój sen
W twoich oczach mój dzień
Zaklęty skarb

To nie tak miało być
To nie tak miało być